Czytelnicze podsumowanie miesiąca (lipiec 2020)

 

Miesiące letnie powinny sprzyjać lekturze książek. Więcej wolnego czasu, ładniejsza pogoda. Jednak nie w moim przypadku. Niestety, w lipcu zanotowałem wstydliwy wynik: zaledwie jedna przeczytana pozycja :(

 

 

Cezary Łazarewicz, Koronkowa robota : sprawa Gorgonowej

Wołowiec 2018, Wydawnictwo Czarne, ss. 240

 

Sprawa Rity Gorgonowej to jeden z najsłynniejszych procesów w historii polskiego sądownictwa. Piękna guwernantka ze Lwowa została oskarżona o morderstwo córki swojego partnera (Henryka Zaremby), z którą pozostawała w konflikcie, gdyż nastolatka sprzeciwiała się związkowi ojca. Śledztwo było poszlakowe, brakowało ostatecznych dowodów na jej winę. Nie przeszkadzało to jednak kolejnym sędziom utrzymać werdykt skazujący. Gorgonowa trafiła do więzienia, gdzie najpierw urodziła dziecko (poczęła je z Zarembą), a po kilku latach, na mocy amnestii spowodowanej wybuchem II wojny światowej, wyszła z niego przedwcześnie.

Łazarewicz wykonał tytaniczną archiwalną prace, opisując (rekonstruując) dokładnie całe postępowanie sądowe. Czytelnik przenosi się do lat 30. ubiegłego wieku do Lwowa. Atmosfera procesu jest wyjątkowa i gorąca, gdyż cieszy się ogromnym zainteresowaniem zwykłych ludzi, a sprawę relacjonują nie tylko miejscowi dziennikarze, ale również żurnaliści i pisarze z Krakowa oraz Warszawy. Na kilka lat stanowi główny temat dyskusji wszystkich Polaków.

Gorgonowa staje do nierównej walki, nie tylko z obciążającymi dowodami, ale też presją społeczną i mediami, które skazują ją jeszcze przed właściwym wyrokiem.

Czy naprawdę była winna zbrodni? Czy może została ofiarą żądnego krwi tłumu.

Autor przeprowadza swoje śledztwo, sprawdza kolejne hipotezy, szuka nieścisłości, prostuje przeinaczenia lub też zwyczajne kłamstwa, odnajduje córki Gorgonowej. Tę część książki czyta się jak prawdziwy kryminał.

Wszystko wskazuje na winę guwernantki, ale brakuje przesądzającego argumentu na jej niekorzyść. Pozostają wątpliwości, które według paremii „in dubio pro reo” zawsze należy rozstrzygać na korzyść oskarżonej.

Sprawa Gorgonowej, mimo upływu już prawie 90 lat, wciąż zmusza do refleksji i stawia aktualne pytania o prawdę i sprawiedliwość. Wartościowa i interesująca lektura.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (marzec 2024)

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (maj 2024)