Czytelnicze podsumowanie miesiąca (grudzień 2020)

 

W ubiegłym roku miałem wielkie ambicje czytelnicze, więcej wolnego czasu, lecz jakoś wszystko szło mi opornie i jestem bardzo niezadowolony z mojego dorobku. Ostatni miesiąc był już pod tym względem fatalny, lecz przynajmniej dostarczył mi cudownych przeżyć estetycznych.

 

 

Ellen Fontana, Audrey - 100 odsłon : unikatowa kolekcja zdjęć wybranych przez rodzinę Audrey Hepburn

Wrocław 2012, Wydawnictwo Bukowy Las, ss. 191

 

Tytuł wprowadza w błąd, ponieważ tych odsłon jest więcej niż 100. I całe szczęście, bo na Audrey Hepburn można patrzeć godzinami. Książka to album jej licznych fotografii wyselekcjonowanych starannie przez dwóch synów sławnej aktorki oraz jej wieloletniego partnera.

Do każdego portretu zamieszczono opis, lecz z niezrozumiałych powodów tekst znalazł się nie obok zdjęcia, lecz na końcu dzieła, czyli, by zrozumieć tło i kontekst, musimy stale wertować strony. Pomysł bezsensowny, denerwujący wręcz.

Fotografie są wspaniałe, lecz komentarze synów (przeważnie oni zabierają głos) dosyć banalne, i niewiele wnoszą do stanu wiedzy miłośnika Hepburn. Audreyoholicy (do których się zaliczam) będą jednak i tak usatysfakcjonowani, toteż ten album traktuję jako jeden z najpiękniejszych prezentów, jakie w życiu dostałem :) Kochana Siostro, dziękuję!

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (marzec 2024)

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (maj 2024)