Czytelnicze podsumowanie miesiąca (październik 2023)
W październiku 2023 r. przeczytałem dwie książki (obie zagraniczne). Zapraszam do lektury moich amatorskich recenzji.
Hugh Thomson, Biała skała: w głąb krainy Inków
Wołowiec 2014, Wydawnictwo Czarne, ss. 568
Literatura podróżnicza, którą lubię: zarazem brawurowa, ale bez nadęcia i zblazowania. Autor wyrusza w wędrówkę po peruwiańskich górach i dżunglach, przeżywa kolejne niesamowite przygody, które opisuje w sposób tak zwyczajny, jakby perorował o gotowaniu. Czyta się to doskonale 😊
Dzieje Inków stanowią ważną część książki, tak samo istotni są badacze, o których krążą wśród miejscowych legendy (nie zawsze pozytywne). Thomson jednak wydaje się być z innego świata, nie rości sobie pretensji do funkcjonowania jako wielki znawca tematu.
Chociaż jest reprezentantem bogatego Zachodu, nie wywyższa się ponad miejscowych Indian, jest ciekawy ich kultury, zwyczajów i historii, a najbardziej osób. Autor pisze o nich dowcipnie, ale też z wielką życzliwością.
Naprawdę świetna pozycja, po którą warto sięgnąć.
Iva Procházková, Nawet myszy idą do nieba : ...ale tylko na chwilę
Wrocław 2022, Wydawnictwo Afera, ss. 111
Niezwykle mądra opowieść o myszy, która trafia do nieba po dopadnięciu jej przez lisa. Nowy świat jest doskonale dobry, nie ma przemocy, a wszyscy się ze sobą przyjaźnią, w tym niedawni śmiertelni wrogowie! Brzmi jak raj, ale czy w rzeczywistości tak jest?
Trzeba przyznać, że cała historia jest opowiedziana w sposób przewrotny i bardzo zabawny. Lis i mysz wspólnie dochodzą do wniosku, że chociaż przyjaźń między nimi jest cenna, to ich natura (powołanie) jest inna.
Ideałem jest więc nieidealność? Warto to filozoficznie rozważyć 😊

Komentarze
Prześlij komentarz