Czytelnicze podsumowanie miesiąca (maj 2023)

W maju 2023 r. przeczytałem pięć książek (dwie polskie, trzy zagraniczne). Zapraszam do lektury moich amatorskich recenzji.



Ewa Stusińska, Miła robótka : polskie świerszczyki, harlekiny i porno z satelit

Wołowiec 2021, Wydawnictwo Czarne, ss. 223


Tematyka wydaje się fantastyczna, i dodatkowo zupełnie nieograna. Ewa Stusińska postanowiła przyjrzeć się początkom polskiego biznesu pornograficznego, i jak zmieniał on nasze społeczeństwo. Są smaczki, są momenty, jest dużo interesującej faktografii i kilka ciekawostek. Po lekturze całości miałem jednak spory niedosyt.

Autorka nie ukrywa swojej aprobaty dla szeroko rozumianego seksbiznesu, widząc w nim (chyba?) swoiście rozumianą awangardę wolności i jej papierek lakmusowy. Książka składa się z zachwytów nad rodzimymi pionierami pornografii, i lamentów nad naszą pruderyjnością. Stusińska staje po jednej stronie sporu, więc pomija, albo lekceważy wszelkie argumenty świadczące o możliwej szkodliwości społecznej pornografii. Można o niej pisać tylko dobrze.

Dzieło wpisuje się w coraz powszechniejszy trend traktowania pracy seksualnej jako normalnego zawodu. „Miła robótka…” to głos zdecydowanie „za”. Emocjonalny stosunek Stusińskiej do tematu rozprawy jest aż nadto widoczny, i mnie osobiście drażnił w trakcie czytania. Czułem się trochę indoktrynowany.

Potencjał książki był ogromny, lecz dla mnie został zmarnowany. Wielka szkoda.


Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Małgorzata i Michał Kuźmińscy, Katarzyna Puzyńska, Opowiem ci o zbrodni

Warszawa 2018, Kompania Mediowa, ss. 279


Pomysł książki bazuje na koncepcie popularnego programu telewizyjnego. Autorzy najpoczytniejszych kryminałów piszą opowiadania na podstawie prawdziwych historii true crime. Widać, że było to przedsięwzięcie komercyjne, bo, niestety, niektórzy nie przyłożyli się do zadania. Najsłabiej wypadł Wojciech Chmielarz, którego chyba gonił termin, bo do całej opowieści, dla stworzenia dramaturgii, wplótł... rozmowy ze swoją żoną.

Najlepszy, według mnie, jest pierwszy tekst, napisany przez Katarzynę Bondę. Pisarka przedstawiła morderstwo Tomasza Jaworskiego. Chociaż sprawę wszyscy doskonale znają, to chciało się czytać dalej, wiarygodnie przedstawiono bohaterów i kierujące nimi popędy.

Pozostałe opowiadania są przeciętne, toteż trudno uznać to dzieło za przełomowe w historii polskiej literatury kryminalnej.


Nicola Kinnear, Odwagi zajączku

Warszawa 2019, Amber, ss. 32

Nicola Kinnear, Ciii... Cichutko!

Warszawa 2022, Amber, ss. 32

Nicola Kinnear, Pobaw się ze mną

Warszawa 2022, Amber, ss. 32



Stali czytelnicy bloga wiedzą, że jestem wielkim miłośnikiem książeczek dla dzieci. W maju ubiegłego roku za jednym zamachem przeczytałem trzy pozycje Nicoli Kinnear, i polecam je bardzo. To niedługie i pięknie ilustrowane opowieści z różnymi zwierzętami w rolach głównych.

Każda historyjka ma swój morał, uczy ważnych spraw. Mnie szczególnie podobała się ta przedstawiona w „Pobaw się ze mną”. Opowiada o psie, który najchętniej bawiłby się zawsze sam, inni mu tylko przeszkadzają. Na przykład taka foka, która chce do niego dołączyć. Czy jej się uda? Zakończenia nie zdradzę, ale warto sprawdzić 😊

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (marzec 2024)

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (maj 2024)