Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2025

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (listopad 2023)

Obraz
W listopadzie 2023 r. przeczytałem jedną książkę (zagraniczną). Zapraszam do lektury mojej amatorskiej recenzji. Ulf Stark , Chłopiec, dziewczynka i mur Poznań 2019, Wydawnictwo Zakamarki, ss. 44 Czytałem tę książkę w momencie, gdy nasilał się konflikt Izraela z Palestyną, więc ta pozycja miała dla mnie jeszcze mocniejszą wymowę. Historia jest dosyć prosta. Otóż palestyńskie rodzeństwo chce zobaczyć rosnące po drugiej stronie muru drzewko pomarańczy, znane z rodzinnych opowiadań. Towarzyszy im pies. Zadanie jest tym trudniejsze, że dziewczynka porusza się na wózku. Miłość i odwaga (oraz poezja) są w stanie pokonać jednak wszelkie przeszkody. Wojna jest okrutna, to banał, ale poruszają mnie pozycje, które potrafią opisać jej tragizm bez rozlewu krwi, wybuchów, ofiar. Dokąd jako ludzkość doszliśmy, że krótki spacer staje się niebezpiecznym wyzwaniem. Dzieło jest zarazem smutne i dające nadzieję, że jeszcze będzie dobrze i pięknie, że te wszystkie mury (fizyczne i w przenośni) pomiędzy lu...

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (październik 2023)

Obraz
W październiku 2023 r. przeczytałem dwie książki (obie zagraniczne). Zapraszam do lektury moich amatorskich recenzji. Hugh Thomson , Biała skała: w głąb krainy Inków Wołowiec 2014, Wydawnictwo Czarne, ss. 568 Literatura podróżnicza, którą lubię: zarazem brawurowa, ale bez nadęcia i zblazowania. Autor wyrusza w wędrówkę po peruwiańskich górach i dżunglach, przeżywa kolejne niesamowite przygody, które opisuje w sposób tak zwyczajny, jakby perorował o gotowaniu. Czyta się to doskonale 😊 Dzieje Inków stanowią ważną część książki, tak samo istotni są badacze, o których krążą wśród miejscowych legendy (nie zawsze pozytywne). Thomson jednak wydaje się być z innego świata, nie rości sobie pretensji do funkcjonowania jako wielki znawca tematu. Chociaż jest reprezentantem bogatego Zachodu, nie wywyższa się ponad miejscowych Indian, jest ciekawy ich kultury, zwyczajów i historii, a najbardziej osób. Autor pisze o nich dowcipnie, ale też z wielką życzliwością. Naprawdę świetna pozycja, po którą w...

Zatrwożony jubileusz

Obraz
Ten wpis jest jubileuszowym, 100. tekstem opublikowanym na zatrwożonym blogu. Czuję szczęście, że udało mi się osiągnąć taki wynik, chociaż spodziewałem, że dobiję do tej liczby wcześniej niż po 7 latach i 3 miesiącach. Na przeszkodzie stanęło kilka czynników, z czego trzy miały największy wpływ. Po pierwsze, brak czasu. Po drugie, miałem do przekazania znacznie mniej mądrości, niż mi się pierwotnie wydawało. Po trzecie, założenie bloga Krakowskiego Klubu Filozoficznego Kalokagatia, którego jestem głównym redaktorem, i częstym autorem. Skromne pisarskie siły muszę dzielić więc na te dwie strony, a Kalokagatia w sposób naturalny stała się nieco ważniejsza. https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/ Zatrwożony blog był jednak pierwszy. Idea możliwie regularnego pisania często wracała do mnie, od kiedy przestałem być dziennikarzem (więcej o tym długim okresie mojego życia w tym wpisie: https://trwoga.blogspot.com/2023/03/podroznicze-pinezki.html ). W złotych czasach tworzyłem co najmniej ki...

Czytelnicze podsumowanie miesiąca (wrzesień 2023)

Obraz
We wrześniu 2023 r. przeczytałem trzy książki (wszystkie zagraniczne). Zapraszam do lektury moich amatorskich recenzji. Phoebe Locke, Lipcowe dziewczyny Warszawa 2021, Wydawnictwo Czarna Owca, ss. 344 Książka jest opisywana jako psychologiczny thriller. Oczywiście, to pojęcie jest wyjątkowo nadęte i rozdęte. Dzisiaj, psychologiczne jest już chyba wszystko (czemu prawie nikt nie reklamuje książek jako filozoficznych?!). Z thrillerem „Lipcowe dziewczyny” nie mają nic wspólnego, chociaż co innego zapowiada fabuła. Otóż, co roku, tego samego dnia (w lipcu) zostaje zamordowana w Londynie młoda kobieta. Policja poszukuje sprawcy. Samo śledztwo jest zaskakująco nudne, i w sumie stanowi tylko tło do obyczajowego pierwszego planu, czyli historii dwóch sióstr, które wychowują się bez matki. Niestety, i ich opowieść nie porywa, a dodatkowo jest średnio wiarygodna. Nie oznacza to jednak, że pozycja jest na wskroś zła. Bardzo interesujący jest wątek obciążania winą rodziny sprawcy przestępstwa. Au...