Podróżnicze pinezki
Ostatnio dużo czasu zajmuje mi przeglądanie i katalogowanie
zdjęć w komputerze. Każda fotografia jest okazją do powrotu w myślach do wszystkich
wycieczek, które odbyłem. Pewnego dnia wpadłem na pomysł, żeby uporządkować
swoje podróżnicze wspomnienia w bardziej zdyscyplinowany sposób. Uznałem, że
idealnie nadawałby się do tego program Google Earth, który pozwala przypinać
wirtualne „pinezki”, by oznaczyć miejsca, w których się było, albo planuje być.
Realizacja zamierzenia okazała się prostsza, niż myślałem.
Dzięki rozpoczętej pracy archiwizacyjnej, łatwo mogłem określić dokładne daty
swoich wycieczek i powiązać je z konkretnymi miejscowościami.
Postanowiłem przyjąć następujące cezury czasowe: rok 2015 dla
podróży po Polsce; rok 2016 dla podróży zagranicznych.
Wcześniej także dużo zwiedzałem, lecz były to wyprawy organizowane
przez inne osoby. Największe zasługi ma moja Mama, która zjeździła ze mną i moją
Siostrą prawie całą Europę Zachodnią, gdy chodziliśmy jeszcze do szkoły. To właśnie
ona zaszczepiła w nas smykałkę do podróżowania. Noclegi na parkingach, stacjach
benzynowych, poboczach, kempingach, hotelikach położonych przy cmentarzach i
innych dziwnych lokalizacjach pamiętam do dzisiaj. Wszystko wywarło na mnie
duży wpływ.
Jednak co innego jechać z kimś, i być przez tę osobę
prowadzonym, a co innego zorganizować to wszystko samemu. Więcej przyjemności sprawia
mi to drugie. Zrozumiałem to jednak, będąc dorosłym.
***
Moje możliwości włóczęgi po świecie znacznie zwiększyły się w
2014 roku, gdy zostałem pracownikiem Wydziałowej Biblioteki Prawniczej UJ.
Wcześniej (od 2006 roku) spełniałem swoje marzenia o byciu dziennikarzem i
redaktorem sportowym.
Praca żurnalisty jest pasjonująca (nie spodziewam się już
robić niczego ciekawszego i intensywniejszego w życiu), ale też obciążająca dla
organizmu i psychiki. Najwięcej wydarzeń sportowych odbywa się w weekend, a
najpopularniejsze wydanie gazety, w której pracowałem („Dziennik Polski”),
wychodziło w poniedziałek, a więc należało je przygotować w niedzielę. Przez
prawie dekadę pierwszy dzień tygodnia miałem wolny tylko raz w roku (na
Wielkanoc; wtedy zrozumiałem sens drugiego dnia świąt).
W trakcie studiów (rozpocząłem współpracę z „Dziennikiem
Polskim” w wieku 19 lat) w ogóle nie korzystałem z ulgowych biletów kolejowych,
tramwajowych czy autobusowych! Nie dlatego, że nie miałem za co (bardzo chwaliłem
sobie wczesne zarobkowanie, wówczas jeszcze nie tak powszechne jak dzisiaj),
tylko nie miałem kiedy, gdy wszystkie weekendy zajęte, a i nierzadko dni w
środku tygodnia.
Z perspektywy czasu, swoje ówczesne postępowanie oceniam jako
szaleństwo, i nadgorliwość, i trochę żałuję tego okresu, gdy byłem naprawdę młody
(dzisiaj już tylko duchem, ale nie metrykalnie), lecz podążanie za marzeniami
zawsze ma swoją cenę. Dzisiejszą pasję do podróżowania, która ma wręcz kompulsywny
charakter (kilkanaście wycieczek w ciągu roku, w tym wiele zagranicznych), oceniam
jako skutek właśnie tej wieloletniej przerwy.
Nadrabiam po prostu stracony czas.
Dziennikarstwo jednak bardzo dużo mi dało. Poznałem
wspaniałych ludzi, nauczyłem się etyki pracy, odpowiedzialności, rzetelności, obowiązkowości,
pilnowania terminów. Stałem się pewniejszy siebie. Dzięki praktyce lepiej piszę,
a przede wszystkim redaguję artykuły. No i wreszcie pojąłem zasady interpunkcji
😊
Pracując już w bibliotece, zatęskniłem za regularnym tworzeniem
tekstów, stąd pomysł na blogi: najpierw jeden (http://trwoga.blogspot.com/ ), potem
drugi (https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/
).
***
Tyle o moim poprzednim życiu zawodowym 😊
Pracę zmieniłem w 2014
roku, to dlaczego cezurę czasową ustawiłem na rok 2015 i 2016? Ano dlatego, że
cały urlop w 2014 roku (szalone 5 dni) poświęciłem na realizację innych zleceń.
Pracoholizm to straszna choroba, na szczęście zmądrzałem jeszcze przed 30. urodzinami
😊
Zdecydowaną większość podroży od 2015 roku zorganizowałem
sobie sam. Wyjątki są nieliczne. Nie korzystam w ogóle z usług biur podróży,
czy jakiegokolwiek innego pośrednictwa. Nie potrafię inaczej. I nie chcę
inaczej.
Planowanie wycieczek to dla mnie źródło wielkiej radości.
Czasami myślę, że nawet większej niż samo podróżowanie. Trudno to racjonalnie
wytłumaczyć, ale planując, wydaje mi się, że jestem już w podróży, chociaż do ruszenia
w trasę zostało często jeszcze kilka miesięcy. W ten sposób, nawet będąc w
Krakowie, czuję, jakby prawie całe moje życie to były wakacje. Polecam wszystkim
takie podejście 😊 Bardzo poprawia humor.
Przejdźmy więc wreszcie do rzeczy. Od 2015 roku odbyłem 118 wycieczek, w tym 53 zagranicznych (132 razy leciałem samolotem). Nie liczę
wypraw do miast i wsi Małopolski, bo gdybym i je uwzględnił, to serwery bloga mogłyby
tego nie wytrzymać 😊 Poniżej przedstawiam listę wszystkich odwiedzonych
przeze mnie miejscowości w każdym województwie w Polsce oraz w państwach Europy
(wyjątek: osobna mapka dla ukochanych Balearów). Do każdego wykazu załączam mapkę
z pinezkami.
Wpis będzie aktualizowany po każdej podróży.
Na końcu artykułu zamieszczam linki do moich tekstowych
podsumowań turystycznych, które prowadzę od 2018 roku.
Polska

Województwo Dolnośląskie (23)
Bardo, Bystrzyca Kłodzka, Głuszyca, Głuszyca Górna, Jaworzyna Śląska, Jedlina-Zdrój, Kamieniec Ząbkowicki, Kamienna Góra, Kłodzko, Krzeszów, Lubawka, Mieroszów, Nowa Ruda, Sokołowsko, Srebrna Góra, Szczawno-Zdrój, Świdnica, Walim, Wałbrzych, Wambierzyce, Wrocław, Ząbkowice Śląskie, Złoty Stok

Województwo Kujawsko-Pomorskie (8)
Biskupin, Bydgoszcz, Chełmża, Grudziądz, Inowrocław, Toruń,
Wenecja, Żnin
Województwo Lubelskie (4)
Lublin, Szczebrzeszyn, Zamość, Zwierzyniec
Województwo Mazowieckie (3)
Radom, Skaryszew, Warszawa
Województwo Opolskie (12)
Brzeg, Głubczyce, Gogolin, Kamień Śląski, Krapkowice, Moszna, Nysa, Opole, Otmuchów, Paczków, Pawłowiczki, Prudnik
Województwo Podkarpackie (14)
Gaje, Jarosław, Kalwaria Pacławska, Kolbuszowa, Korczowa,
Krzemienica, Łańcut, Markowa, Mielec, Przemyśl, Rzeszów, Stubno, Wadowice
Dolne, Wadowice Górne
Województwo Podlaskie (7)
Augustów, Białowieża, Białystok, Hajnówka, Sejny, Suwałki,
Wigry
Województwo Pomorskie (13)
Gdańsk, Gdynia, Gniew, Hel, Kartuzy, Krynica Morska, Kwidzyn,
Malbork, Pelplin, Puck, Sopot, Sztum, Tczew
Województwo Śląskie (10)
Bielsko-Biała, Cieszyn, Częstochowa, Gliwice, Katowice, Podzamcze, Pszczyna,
Siemianowice Śląskie, Żabnica, Żory

Województwo Świętokrzyskie (18)
Busko-Zdrój, Gierczyce, Kielce, Koprzywnica, Kotuszów, Nowy
Korczyn, Opatów, Pińczów, Rytwiany, Sandomierz, Skalbmierz, Solec-Zdrój, Staszów, Stradów, Szczaworyż, Szydłów, Ujazd,
Wiślica

Województwo Warmińsko-Mazurskie (4)
Elbląg, Frombork, Olsztyn, Święta Lipka
Województwo Wielkopolskie (4)
Dziekanowice, Gniezno, Ostrów Lednicki, Poznań
Województwo Zachodniopomorskie (1)
Szczecin
Europa

Austria (3)
Bregencja, Feldkirch, Wiedeń

Baleary (31)
Alcudia, Arenal, Cala Blava, Cala d’Or, Cala Deia, Cala Mondrago, Cala Pi, Can Pastilla, Colonia de Sant Jordi, Costa d’en Blanes, Deia, Dragonera, Eivissa, Felanitx, Formentor, Fornalutx, La Savina, Lluc, Llucmajor, Palma, Petra, Pollensa, Port d’Alcudia, Port d’Andratx, Port de Soller, Porto Cristo, Sant Elm, Sineu, Soller, Son Veri, Valldemossa
Belgia (4)
Brugia, Bruksela, Gandawa, Liege
Czechy (12)
Broumov, Brzecław, Czeski Cieszyn, Frydek-Mistek, Kromieryż, Lednice, Lipnik nad Becvou, Ostrawa, Praga, Stramberk, Tovacov, Valtice
Francja (68)
Aix-en-Provence, Albi, Amiens, Antibes, Arles, Awinion, Bajonna, Bayeux, Beauvais, Beziers, Biarritz, Bordeaux, Caen, Cannes, Carcassone, Carpentras, Cauterets, Chantilly, Chartres, Chateau d’If, Coutances, Creil, Dinan, Dol-de-Bretagne, Evreux, Frejus, Giverny, Granville, Hawr, Hyeres, La Rochelle, Lac de Gaube, Laon, Lille, Lisieux, Lourdes, Lyon, Malansac, Marsylia, Mont Saint-Michel, Montauban, Montpellier, Narbona, Nimes, Orange, Orlean, Paryż, Pau, Pessac, Quimper, Reims, Rennes, Rochefort-en-Terre, Rouen, Saint-Denis, Saint-Malo, Saint-Raphael, Sisteron, Soulac-sur-Mer, Talence, Tarbes, Tille, Tulon, Tuluza, Vannes, Vernon, Vitrolles, Wersal

Grecja (2)
Ateny, Pireus
Hiszpania (18)
A Coruna, Barcelona, Dos Hermanas, El Rocio, Jerez de la Frontera, Kadyks, Kordoba, Lleida, Madryt, Niebla, San Lorenzo de El Escorial, Santiago de Compostela, Segowia, Sewilla, Santiponce, Toledo, Vigo, Walencja

Liechtenstein (2)
Schaan, Vaduz
Litwa (1)
Wilno
Niemcy (12)
Akwizgran, Berlin, Dortmund, Drezno, Goerlitz, Koblencja, Kolonia, Lindau, Lipsk, Memmingen, Miśnia, Remagen
Portugalia (4)
Braga, Fatima, Guimaraes, Porto
Rosja (1)
Królewiec
Słowacja (7)
Bardejów, Czerwony Klasztor, Kieżmark, Leśnica, Poprad, Stara Lubowla, Zborów
Szkocja (1)
Edynburg
Szwajcaria (1)
St. Gallen
Szwecja (1)
Sztokholm
Węgry (1)
Budapeszt
Włochy (38)
Alberobello, Altamura, Amelia, Arezzo, Asyż, Bari, Bergamo, Bitonto, Bolonia, Brescia, Camucia, Cortona, Cremona, Florencja, Gravina in Puglia, Iseo, Matera, Monte Isola, Montecchio, Narni, Neapol, Novara, Orvieto, Palermo, Peschiera Maraglio, Perugia, Piza, Rzym, San Vigilio, Santa Maria degli Angeli, Spello, Spoleto, Terni, Treviglio, Turyn, Vercelli, Watykan, Werona

2018
Cześć I: http://trwoga.blogspot.com/2019/01/turystyczne-podsumowanie-roku-cz-i.html
Cześć II: http://trwoga.blogspot.com/2019/01/turystyczne-podsumowanie-roku-cz-ii.html
Część III: http://trwoga.blogspot.com/2019/03/turystyczne-podsumowanie-roku-2018-cz.html
Cześć IV: http://trwoga.blogspot.com/2019/08/turystyczne-podsumowanie-roku-2018-cz-iv.html
2019
Cześć I: http://trwoga.blogspot.com/2020/01/turystyczne-podsumowanie-roku-2019-cz-i.html
Cześć II: http://trwoga.blogspot.com/2020/02/turystyczne-podsumowanie-roku-2019-cz-ii.html
Cześć III: http://trwoga.blogspot.com/2020/04/turystyczne-podsumowanie-roku-2019-cz.html
2020
http://trwoga.blogspot.com/2021/05/turystyczne-podsumowanie-roku-2020.html
2021
Część: I: http://trwoga.blogspot.com/2022/03/turystyczne-podsumowanie-roku-2021-cz-i.html
Część II: https://trwoga.blogspot.com/2022/04/turystyczne-podsumowanie-roku-2021-cz-ii.html
























Komentarze
Prześlij komentarz